To może dotyczyć wielu kierowców w Polsce. Istnieje możliwość odzyskania części wydatków związanych z samochodem – ale trzeba spełnić konkretne warunki.
Jak przypomina Radio ZET, część podatników może skorzystać z ulgi, która pozwala odzyskać nawet kilka tysięcy złotych rocznie. Chodzi o tzw. ulgę rehabilitacyjną, związaną m.in. z użytkowaniem samochodu.
Z rozwiązania mogą skorzystać osoby z niepełnosprawnością oraz ci, którzy mają takie osoby na utrzymaniu.
Prawo do ulgi przysługuje osobom z orzeczeniem o niepełnosprawności, a także osobom pobierającym rentę z tytułu niezdolności do pracy oraz ich opiekunom – w tym rodzicom dzieci do 16. roku życia. Istotny jest również dochód osoby pozostającej na utrzymaniu – nie może on przekroczyć określonego limitu.
Ulga obejmuje wydatki związane z użytkowaniem samochodu osobowego, którego właścicielem lub współwłaścicielem jest podatnik lub osoba niepełnosprawna.
W ramach ulgi można odliczyć od dochodu wydatki związane z codziennym użytkowaniem auta. Chodzi m.in. o paliwo, ubezpieczenie, przeglądy techniczne, naprawy czy wymianę opon.
Limit takiego odliczenia wynosi do 2280 zł rocznie dla jednej osoby uprawnionej. W przypadku rodzin, w których więcej niż jedna osoba spełnia warunki, limit ten można zastosować oddzielnie.
Jak wskazują informacje przytaczane przez Radio ZET, część wydatków nie podlega jednak ograniczeniu. Dotyczy to przede wszystkim kosztów przystosowania pojazdu do potrzeb osoby niepełnosprawnej – te można odliczyć w pełnej wysokości.
Aby skorzystać z ulgi, konieczne jest wykazanie jej w rocznym rozliczeniu PIT. W przypadku wydatków na przystosowanie auta wymagane są dokumenty potwierdzające poniesione koszty, takie jak faktury czy rachunki.
Warto pamiętać, że przepisy nie pozwalają na odliczenie samego zakupu samochodu – nawet jeśli pojazd jest dostosowany do potrzeb osoby niepełnosprawnej.
Dla wielu podatników to szansa na odzyskanie części pieniędzy, które i tak zostały już wydane.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz roslyn limousine z Pixabay
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Widzę, że "gawiedź" mniej inteligentna działała na trybunach. A mam pytanie do zarządu ile kosztują klub takie fajerwerki? Chodzi mi o kary dla Unii, bo nikt nie pyta, nawet nie wspomina o tych karach. Czyżby stalowa Unia na zniżki w PZPN?
Czyli, co
20:26, 2026-04-06
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Gniewko
To jest jakaś komedia z tymi alertami. Znów ostrzeżenie przed "mrozami" do minus trzy, ale ani słowa o silnym wietrze i burzach, o których czytam choćby na stronie Faktu, i które to zjawiska dotyczą naszego województwa.
jaja
20:28, 2026-04-05
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Grzegorz słynął z wstawiania młodych, pracował tu 9 z ostatnich 10 lat, a zostawił w klubie bandę młokosów bez doświadczenia. Dlaczego? Bo starsi odeszli, przestali grać w piłkę. Tej dziury pokoleniowej się nie zasypie od razu. Trzeba młodym pozwolić zrobić błędy i wspierać. Dziś nie ma wyników, bo IV liga nie wybacza juniorskich błędów jakie popełnili w obronie. Jednak z całości grali naprawdę fajnie i jak ta drużyna dalej będzie tak pracować, to jeszcze będziemy z niej dumni. Na doświadczonych i ogranych zawodników w IV lidze nas nie stać. Wyobraź sobie, że w tej lidze topowi zawodnicy 30 letni zarabiają po 10 000 zł miesięcznie za strzelanie bramek Unii Gniewkowo. Tam to kogoś zdrowo grzeje i to jest przepalanie kasy.
Mądrale
19:27, 2026-04-04
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
trenują i trenują i trenują i trenują i trenują i trenują tylko nie wiadomo co? Może gre w warcaby ?
trener
18:43, 2026-04-04
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gniewkowo.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz