O tym się mówi

Zamknij

Recepty roczne po nowemu. Już przy okienku w aptece zobaczysz różnicę

Źródło: medonet.pl 08:00, 08.04.2026 Aktualizacja: 08:36, 08.04.2026
Skomentuj Recepty roczne po nowemu. Zmianę od razu zauważysz w aptece Obraz autorstwa gpointstudio na Freepik

Zmiany weszły w życie i dotyczą milionów Polaków. Nowy sposób realizacji recept może zaskoczyć już przy najbliższej wizycie w aptece.

Od 7 kwietnia zmieniły się zasady realizacji recept rocznych w Polsce. Jak przypomina serwis Medonet, nowy mechanizm obowiązuje we wszystkich aptekach i dotyczy sposobu wydawania leków pacjentom.

Zmiana została wprowadzona przez system e-recept i ma usprawnić proces zarówno dla farmaceutów, jak i osób wykupujących leki.

Co dokładnie się zmienia?

Do tej pory ilość leku była wyliczana głównie na podstawie dawkowania oraz liczby dni terapii zapisanych przez lekarza. W praktyce często pojawiały się jednak problemy – szczególnie wtedy, gdy lek dostępny był tylko w określonych wielkościach opakowań.

Teraz system działa inaczej. Jak opisuje Medonet, będzie uwzględniał rzeczywiste wielkości opakowań leków zarejestrowanych w oficjalnym rejestrze. Dzięki temu farmaceuta wyda ilość preparatu dopasowaną do tego, co faktycznie znajduje się w sprzedaży.

Kogo to dotyczy i jak zadziała w praktyce?

Zmiana obejmuje wszystkich pacjentów korzystających z recept rocznych. Nowy mechanizm najpierw sprawdzi dostępne warianty opakowań danego leku, a dopiero później wyliczy ilość możliwą do wydania.

W praktyce oznacza to, że liczba tabletek nie zawsze będzie „idealnie” odpowiadała długości terapii, ale będzie lepiej dopasowana do opakowań dostępnych w aptece.

Znaczenie ma także rodzaj recepty. W przypadku leków refundowanych system uwzględni tylko te opakowania, które podlegają refundacji. Przy receptach nierefundowanych brane będą pod uwagę wszystkie dostępne warianty.

Co to oznacza dla pacjenta?

Zmiany mają uprościć cały proces i ograniczyć sytuacje, w których farmaceuta nie mógł wydać dokładnej liczby tabletek wynikającej z recepty.

Jak wskazują informacje przytaczane przez Medonet, nowy system ma lepiej dopasować wydawanie leków do rzeczywistości rynkowej i dostępnych opakowań.

Przy kolejnej wizycie w aptece pacjent może zatem otrzymać lek w nieco innej liczbie opakowań niż dotychczas.

Źródło zdjęcia głównego: Obraz autorstwa gpointstudio na Freepik

(Źródło: medonet.pl)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
Nie przegap żadnego newsa, zaobserwuj nas na
GOOGLE NEWS
facebookFacebook
twitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze

Dodaj komentarz

🙂🤣😐🙄😮🙁😥😭
😠😡🤠👍👎❤️🔥💩 Zamknij

Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gniewkowo.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz

OSTATNIE KOMENTARZE

Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów

Widzę, że "gawiedź" mniej inteligentna działała na trybunach. A mam pytanie do zarządu ile kosztują klub takie fajerwerki? Chodzi mi o kary dla Unii, bo nikt nie pyta, nawet nie wspomina o tych karach. Czyżby stalowa Unia na zniżki w PZPN?

Czyli, co

20:26, 2026-04-06

Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Gniewko

To jest jakaś komedia z tymi alertami. Znów ostrzeżenie przed "mrozami" do minus trzy, ale ani słowa o silnym wietrze i burzach, o których czytam choćby na stronie Faktu, i które to zjawiska dotyczą naszego województwa.

jaja

20:28, 2026-04-05

Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów

Grzegorz słynął z wstawiania młodych, pracował tu 9 z ostatnich 10 lat, a zostawił w klubie bandę młokosów bez doświadczenia. Dlaczego? Bo starsi odeszli, przestali grać w piłkę. Tej dziury pokoleniowej się nie zasypie od razu. Trzeba młodym pozwolić zrobić błędy i wspierać. Dziś nie ma wyników, bo IV liga nie wybacza juniorskich błędów jakie popełnili w obronie. Jednak z całości grali naprawdę fajnie i jak ta drużyna dalej będzie tak pracować, to jeszcze będziemy z niej dumni. Na doświadczonych i ogranych zawodników w IV lidze nas nie stać. Wyobraź sobie, że w tej lidze topowi zawodnicy 30 letni zarabiają po 10 000 zł miesięcznie za strzelanie bramek Unii Gniewkowo. Tam to kogoś zdrowo grzeje i to jest przepalanie kasy.

Mądrale

19:27, 2026-04-04

Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów

trenują i trenują i trenują i trenują i trenują i trenują tylko nie wiadomo co? Może gre w warcaby ?

trener

18:43, 2026-04-04

0%