Na karę 5 lat więzienia naraził się 40-letni mieszkaniec Janikowa, który po tym, jak został zwolniony z pracy w warsztacie ukradł wstawionego tam do naprawy peugeota. Tym sposobem chciał narobić kłopotów byłemu już pracodawcy. Samochód został odzyskany, a mężczyzna odpowie teraz za dwa przestępstwa.
Kilka dni temu (26 listopada) janikowskich policjantów powiadomił właściciel jednego z warsztatów o tym, że z jego terenu zginął dostawczy peugeot, pozostawiony mu do naprawy. Zawiadamiający mężczyzna już wtedy miał pewne podejrzenia. Przypuszczał, że związek ze zdarzeniem może mieć jego były pracownik, który wszedł na teren warsztatu, zabrał kluczyki i „wyprowadził” pojazd. Samochód, wraz ze znajdującymi się w nim elektronarzędziami, był wart 18 tys. zł.
Tego samego dnia właściciel warsztatu powiadomił miejscową policję, że odnalazł skradziony pojazd nad pobliskim jeziorem Pakoskim. W samochodzie jednak nie było elektronarzędzi. Policjanci przeczesali dokładnie teren nad jeziorem i znaleźli schowane w szuwarach skradzione menie. Pozostało teraz zatrzymać złodzieja. Wskazówka o byłym pracowniku okazała się dobrym tropem, którym dalej poszli policjanci.
Zebrane informacje i zabezpieczone ślady doprowadziły ich do 40-latka. Został on zatrzymany jeszcze tego samego dnia (26 listopada) na terenie Janikowa. Mężczyzna, po nocy spędzonej w areszcie, usłyszał zarzut kradzieży pojazdu.
To nie koniec jednak zarzutów dla złodzieja. Policjanci ustalili, że mężczyzna miał sądowy zakaz kierowania samochodem i go złamał. Dlatego oprócz kradzieży, za którą grozi mu do 5 lat więzienia, będzie odpowiadał też za drugie przestępstwo polegające na niezastosowaniu się do decyzji sądu. Za nie grozi również taka sama kara.
(asp. szt. Izabella Drobniecka, Oficer Prasowy KPP w Inowrocławiu)
::news{"type":"see-also","item":"4370"}
::news{"type":"see-also","item":"4364"}
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Widzę, że "gawiedź" mniej inteligentna działała na trybunach. A mam pytanie do zarządu ile kosztują klub takie fajerwerki? Chodzi mi o kary dla Unii, bo nikt nie pyta, nawet nie wspomina o tych karach. Czyżby stalowa Unia na zniżki w PZPN?
Czyli, co
20:26, 2026-04-06
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Gniewko
To jest jakaś komedia z tymi alertami. Znów ostrzeżenie przed "mrozami" do minus trzy, ale ani słowa o silnym wietrze i burzach, o których czytam choćby na stronie Faktu, i które to zjawiska dotyczą naszego województwa.
jaja
20:28, 2026-04-05
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Grzegorz słynął z wstawiania młodych, pracował tu 9 z ostatnich 10 lat, a zostawił w klubie bandę młokosów bez doświadczenia. Dlaczego? Bo starsi odeszli, przestali grać w piłkę. Tej dziury pokoleniowej się nie zasypie od razu. Trzeba młodym pozwolić zrobić błędy i wspierać. Dziś nie ma wyników, bo IV liga nie wybacza juniorskich błędów jakie popełnili w obronie. Jednak z całości grali naprawdę fajnie i jak ta drużyna dalej będzie tak pracować, to jeszcze będziemy z niej dumni. Na doświadczonych i ogranych zawodników w IV lidze nas nie stać. Wyobraź sobie, że w tej lidze topowi zawodnicy 30 letni zarabiają po 10 000 zł miesięcznie za strzelanie bramek Unii Gniewkowo. Tam to kogoś zdrowo grzeje i to jest przepalanie kasy.
Mądrale
19:27, 2026-04-04
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
trenują i trenują i trenują i trenują i trenują i trenują tylko nie wiadomo co? Może gre w warcaby ?
trener
18:43, 2026-04-04
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gniewkowo.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz