Kryminalni z Inowrocławia wykryli sprawę kradzieży elektronarzędzi. Nie dość, że sprawca okradł pracodawcę, to jeszcze zastawił część łupu w lombardzie, w co uwikłał swojego kolegę. Resztę rzeczy także sprzedał znajomemu. Pięć lat więzienia za to właśnie grozi 32-letniemu mężczyźnie z Inowrocławia.
W piątek (20 stycznia) w przygotowaną policyjną zasadzkę wpadł 32-letni inowrocławianin. Kryminalni zajmowali się sprawą również od piątku, kiedy to została zgłoszona kradzież elektronarzędzi wartych ponad 2,5 tys. zł z remontowanej kamienicy.
Policjanci mając wiedzę co dokładnie zostało skradzione działali na terenie miasta w celu wykrycia sprawy. Dokonali również rozpoznania w lombardach, czy taki sprzęt nie został ostatnio wstawiony. Okazało się, że do jednego z lombardów na terenie powiatu trafił młot udarowy i szlifierka taśmowa, które pochodziły z tego przestępstwa.
Podczas gromadzenia informacji na ten temat, kryminalni ustalili też, że w kierunku lombardu zmierza mężczyzna, którego wiązali, zresztą trafnie, ze sprawą. Okazało się, że wrócił tam, by zastawiony sprzęt wykupić. Wpadł wówczas w policyjną zasadzkę.
Dokładne wyjaśnienie sprawy skutkowało ustaleniem, że 32-latek podjął pracę w firmie budowlanej i okradł pracodawcę z elektronarzędzi w postaci: 2 sztuk młotowiertarek, wkrętarki, szlifierki taśmowej i kątowej. Po tym, jak okłamał kolegę, by ten użyczył mu swojego dowodu wymaganego do okazania w lombardzie, bo on swój zgubił, poszedł tam z nim, gdzie zastawił młot udarowy i szlifierkę. Wkręcił go też w to, że narzędzia ma od wuja. Nic złego nieprzeczuwający znajomy oddał mu przysługę, która okazała się problemem. Pozostałe rzeczy zostały także sprzedane, pod pewną legendą, znajomemu.
Całe utracone mienie kryminalni odzyskali, a 32-letni mężczyzna usłyszał zarzut kradzieży. Grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.
(asp. szt. Izabella Drobniecka, Oficer Prasowy KPP w Inowrocławiu)
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
No widzisz Jacku placku, i nawet na twój komentarz znalazło się tu miejsce. Witaj w naszym pie*dolniku! Po cichu powiem ci tylko, że niestety, ale te najciekawsze komentarze to usuwają. Grzegorz i Bara-bara, zakochana para!!!
hihi
18:28, 2026-01-06
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
Drodzy analitycy samorządowi. Tworzycie różne teorie, wywody, analizy. Spekulujecie, obrażacie, dyskredytujecie...wyliczacie ile głosów jest potrzebne, ile kto zarobił, kto kogo zwolnił i dlaczego. Jak czytam że "pani burmistrz pewnie miała powód" żeby zwolnić kierowniczkę MOPSu to mnie śmiech ogarnia. Jak czytam o analizy finansowe i planowane oszczędności po zamknięciu szkół to mam podobnie. A najbardziej mnie bawi jak czytam że przed wyborami pani burmistrz nie znała finansów gminy. Czy wy czytacie sami to co piszecie ?
Jacek placek
17:49, 2026-01-06
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
Załóżmy, że się uda odwołać burmistrza, to kto wtedy będzie kandydował? Wróci Adam czy drugi Adam? Może Karolina ma kogoś, na to miejsce? Ile będzie kosztowało referendum i potem wybory? Kto pokrywa te koszty? Gmina ? Stac nas na to ? Nie strzelamy sobie w kolano?
Don wasyl
17:06, 2026-01-06
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
Jeszcze ciekawiej się robi, gdy spojrzymy jak to wynagrodzenie z tytułu umowy o pracę rosło: - w 2022 r. było 94 tys. - w 2023 było 125 tys. - w 2024 było 160 tys. Mam dwa pytania. Też Wam tak dochody rosną? I czy dostanę pozew za opisywanie tych kwot z zarzutem, że szkodzę reputacji zawodowej pani Justyny? 🙂
wincyj, wincyj!
16:21, 2026-01-06
Brak komentarza, Twój może być pierwszy.
Dodaj komentarz