Zamknij
REKLAMA

Unia stawia na młodzież i może dobrze na tym zarobić

12:27, 29.11.2018 | S.T
REKLAMA
Skomentuj

Od sezonu 2018/19 Polski Związek Piłki Nożnej płaci klubom występującym w IV lidze za wystawianie w meczach młodych graczy. Może na tym znakomicie skorzystać Unia Gniewkowo.

Po rundzie jesiennej drużyna prowadzona przez trenera Grzegorza Jeromina zajmuje drugie miejsce w klasyfikacji Pro Junior System w kujawsko-pomorskiej IV lidze. Na tym poziomie rozgrywek w każdym momencie spotkania w składzie drużyny musi przebywać na boisku co najmniej dwóch młodzieżowców, czyli zawodników urodzonych w 1998 roku lub młodszych. W Pro Junior System w tym sezonie sumowane są jednak punkty zdobywane tylko przez piłkarzy urodzonych w 2000 roku lub młodszych. Za każdą minutę spędzoną przez takiego zawodnika na boisku klub otrzymuje jeden punkt. Dorobek wychowanków (czyli zawodników, którzy byli zarejestrowani w danym klubie, z przerwami lub nie przez okres trzech pełnych sezonów lub przez 36 kolejnych miesięcy pomiędzy 12. i 21. rokiem życia) jest podwajany. By piłkarz został uwzględniony w podsumowaniu, musi spędzić na boisku co najmniej 270 minut w pięciu spotkaniach.

Dla Unii do klasyfikacji PJS punktowało trzech piłkarzy, bo 140 punktów czwartego – Radosława Kłosowskiego (70 minut w czterech spotkaniach) na razie nie jest brane pod uwagę. Najlepszy zawodnik Unii początku sezonu Adrian Frelich uzbierał 830 minut (1660 punktów) i można żałować, że z powodu kontuzji nie wystąpił w czterech ostatnich spotkaniach. Michał Piotrowski najpierw wchodził do gry z ławki rezerwowych, a pod koniec rundy wskoczył do pierwszego składu i rozegrał 793 minuty (1586 punktów). Mateusz Nowacki też regularnie wychodzi na boisko (353 minuty, 706 punktów).

Co najważniejsze, pięciu najlepszym zespołom w klasyfikacji PJS w IV lidze zostaną wypłacone nagrody finansowe. Za pierwsze miejsce 35 tys. zł, za drugie 25 tys. zł, za trzecie 20 tys. zł, za czwarte 15 tys. zł, za piąte 5 tys. zł. Warunkiem jest jednak utrzymanie się w lidze. Unia Gniewkowo po rundzie jesiennej z dorobkiem 3952 punktów zajmuje drugie miejsce. Pierwsza jest jednak Unia Solec Kujawski (5754 pkt), której wiosną będzie bardzo trudno obronić miejsce w IV lidze.

Reasumując – gdyby sezon zakończył się dziś, Unia Gniewkowo zarobiłaby dodatkowe 35 tys. zł, co przy rocznym budżecie klubu wynoszącym około 150 tys. zł jest kwotą niebagatelną. Trzymamy kciuki, by wiosną drużyna co najmniej utrzymała obecne 10. miejsce w tabeli, a przy okazji trener Jeromin mógł nadal wprowadzać do seniorskiej piłki młodych zawodników. Jak widać – są z tego same korzyści.

[ZT]2326[/ZT]

[ZT]2325[/ZT]

(S.T)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (7)

BiedaBieda

0 0

W kasie gminy brakuje dwóch melonow.Unia nie dostanie kasy i spadek murowany.... 14:51, 29.11.2018

Odpowiedzi:4
Odpowiedz

SpokojnieSpokojnie

1 0

Spokojnie. O Unię bym się nie martwił. Za dużo wokół niej ostatnio dobrego się dzieje. Obcięcie (a nawet niedołożenie) im kasy to za duży ferment na mieście, raczej burmistrzowi niepotrzebny. Bardziej bym się martwił o Sokoła i inne UKS-y, kluby widmo. Niby są, a nikt nie wie czy coś robią i po co, a niemałą kasę z urzędu ciągną. 15:19, 29.11.2018


BB

0 0

Jak będzie do wyboru nauczyciele albo Unia.to wiadomo ze Unia nie dostanie 15:27, 29.11.2018


do Biedado Bieda

2 0

Głupoty gadasz, dlaczego klub ma cierpieć przez urzędasów, tym bardziej, że dobrze sobie radzi jak na tak mały budżet. Porównaj sobie z jakim budżetem graja inni 4 ligowcy... 15:47, 29.11.2018


DufgDufg

0 0

Głupoty???.A widziałeś żeby jakiś klub działał bez pieniędzy?miasto daje najwięcej i bez kasy najlepsi piłkarze idą w *%#)!& ,nie ma na transport,rachunki itd. 17:09, 29.11.2018


mariomario

8 0

Brawa dla trenera GJ za podejście do młodzieży i za odwagę, żeby ich wystawiać oraz dla całego klubu UNII. Wiele dobrego tam się dzieje od kilku sezonów, ale jeżeli chcemy to utrzymać budżet trzeba zwiększyć, takie są realia... 15:54, 29.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

......

7 0

Bieda w Unii była, jest i... Miejmy nadzieję, że jej już nie będzie. Samo wejście z A klasy do IV ligi z tak małym nakładem finansowym było praktycznie niemożliwe. A jednak, są tutaj ludzie którym zależy, mowa o zarządzie, trenerze, piłkarzach i kibicach. W innych IV ligowych klubach grają za spore pieniądze, a kto przyjdzie do nas grać za pieniądze skoro ich nie ma?? Gramy dla siebie, dla klubu, dla Gniewkowa!! 18:52, 29.11.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
© gniewkowo.eu | Prawa zastrzeżone