Na straganach pojawia się coraz więcej polskich truskawek. Chętnych nie brakuje, choć ceny są wyraźnie wyższe niż rok temu.
Pierwsze krajowe truskawki ze szklarni i tuneli foliowych trafiają już do sprzedaży. Jak podaje PAP, na rynku hurtowym w Broniszach z dnia na dzień przybywa polskich owoców, a zainteresowanie klientów pozostaje bardzo duże mimo wysokich cen.
To właśnie na krajowe truskawki wielu klientów czeka najbardziej. Część osób świadomie rezygnuje z owoców importowanych z Grecji czy Malty, które pojawiają się w sklepach już w marcu i kwietniu.
Według informacji przekazanych PAP przez Macieja Kmerę z rynku w Broniszach, kilogram polskich truskawek kosztuje obecnie od 30 do 35 zł. To średnio o około 75 proc. więcej niż rok temu.
Jak zaznacza ekspert cytowany przez PAP, pierwsze partie owoców szybko znikają z rynku, a wraz ze wzrostem podaży ceny powinny stopniowo spadać.
– Plantatorzy truskawek tunelowych dotrzymali słowa i przywieźli do Bronisz pierwsze owoce – przekazał PAP Maciej Kmera.
Na rynku nadal dostępne są truskawki sprowadzane z zagranicy, głównie z Grecji. Ich ceny wynoszą obecnie około 20–22 zł za kilogram. Importerzy mają jednak ostrożniej planować kolejne dostawy niż jeszcze kilka tygodni temu.
Ciepły początek maja wpływa także na większe zainteresowanie innymi owocami sezonowymi. Według PAP rośnie sprzedaż arbuzów, moreli i czereśni sprowadzanych z Hiszpanii, choć ich ceny nadal pozostają wysokie.
Na rynku pojawia się też coraz więcej krajowych nowalijek. Handlowcy czekają już m.in. na pierwsze polskie kalafiory i brokuły. W sprzedaży są natomiast cukinia, bób, szparagi czy rabarbar.
Źródło zdjęcia głównego: Obraz beauty_of_nature z Pixabay
Zastępca burmistrza Gniewkowa Mariusz Wolski odwołany
Z tego co ja ustaliłem to ten Pan dostał propozycję z Ministerstwa Rozwoju i ma pracować nad zmianami przepisów Prawa zamówień publicznych i analizą wpływu obecnie obowiązujących przepisów na rynek
Zen
12:14, 2026-05-08
Zastępca burmistrza Gniewkowa Mariusz Wolski odwołany
Najpierw krzyczeliście, że zatrudniła gościa z Torunia, a teraz płaczecie, że go zwalnia i jaki on biedny. Nie wiem jakie są powody i pewnie nigdy się nie dowiem, ale podejrzewam, że najbliżej prawdy jest pewien Marian, który napisał na fb, że pan Wolski zapewne dostał propozycję dobrego stanowiska gdzie indziej. Może był tu tylko na chwilę, żeby pomóc burmistrzyni na początku rządzenia? Z tymże, zaznaczę, że ja w ogóle nie wiem po co jest to stanowisko w takiej małej gminie jak nasza. A oszczędność byłaby duża, ale akurat na etatach w urzędzie pani Wodniak nie oszczędza. Czym taki wiceburmistrz u nas w ogóle się zajmuje? Ja kojarzę tylko z bywania na jakichś spotkaniach, gdzie siedzi się na krzesłach i poważnie wygląda, ale do takiej roli to można chyba czasami kogoś innego wysłać, panią sekretarz, kogoś z promocji, jakiegoś innego urzędnika. Siedzieć na krześle i poważnie wyglądać chyba każdy potrafi.
awans?
09:17, 2026-05-08
Zastępca burmistrza Gniewkowa Mariusz Wolski odwołany
Znając Ilonę W K napewno w przyjaznej atmosferze ha ha ha.
Adam
19:15, 2026-05-07
Zastępca burmistrza Gniewkowa Mariusz Wolski odwołany
Dawajta tego roszaka na zastępcę, później na burmistrza i hejo, bawimy się dalej w długach
Pavlo
14:57, 2026-05-07
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gniewkowo.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz