Keratynowe prostowanie włosów to profesjonalny zabieg fryzjerski, który od wielu lat cieszy się ogromną popularnością klientek salonów fryzjerskich. Warszawa, Gdańsk, Szczecin, czy Kraków – mieszkanki wszystkich miast tłumnie zbierają się pod studiami, które oferują jedwabiście gładkie i odżywione pukle. Chciałabyś mieć idealnie proste włosy, które nie zniszczą się podczas zabiegu, ale masz wątpliwości, czy keratynowe prostowanie jest dla Ciebie? Zapraszamy do lektury!
Zabieg ten polega na umieszczeniu keratyny we wnętrzu włosa za pomocą specjalnej maszyny – prostownicy, która generuje temperaturę rzędu 200-400 stopni Celsjusza. Łatwo tu o spalenie zbyt delikatnych kosmyków, dlatego niezwykle istotną kwestią jest wybranie sprawdzonego salonu fryzjerskiego. Właśnie takie miejsca dostępne są na kreowanych corocznie listach, w ramach plebiscytu Orły Fryzjerstwa (LINK DO LIST). Wyszczególnione są tam te salony fryzjerskie, które spełniły wysokie wymagania głosujących internautów. Co ciekawe, każde miasto ma swoich laureatów, by wszyscy mieli dostęp do fryzjera swoich marzeń.
Odżywcze właściwości ma używana do zabiegu keratyna. Jest to główny składnik budulcowy włosa. Dostarczając keratynę do jego wnętrza, odbudowujemy wszelkie ubytki i wzmacniamy całą strukturę. Proces ten wspomaga dodawany do koktajlu odżywczego formaldehyd, który jest perfekcyjnym nośnikiem białek. Składnik ten jest więc swoistym budowniczym, który nosi cegły (keratynowe cząsteczki) na kolejne piętra naszego budynku (włosa). Z samego więc założenia, poprawnie przeprowadzony przez fryzjera z Lublina zabieg keratynowego prostowania włosów wpływa na ich odżywienie.
Głównym efektem tego zabiegu są gładkie włosy – ze względu na konstrukcję maszyny, która wprowadza do pukli odżywczy składnik. Jeśli zaś zależy nam, by efekt blasku i zdrowego wyglądu utrzymał się na długo, musimy zainwestować we właściwą pielęgnację domową. Wprowadzona do włosów keratyna może łatwo się z nich wypłukiwać, dlatego należy zdecydowanie unikać produktów głęboko oczyszczających. Twoim sprzymierzeńcem powinny stać się łagodne szampony, pozbawione źle osławionych SLS-ów (Sodium Laureth Sulfate), a w niektórych przypadkach nawet mniej znanych SCS-ów (Sodium Coco Sulfate). W Twoich szamponach i odżywkach nie powinno być też wysuszających alkoholi. Te trzy składniki sprawią, że cały zabieg przestanie mieć sens.
Poza odpowiednimi kosmetykami ważne są też metody suszenia. Po keratynowym prostowaniu kosmyki są ciągle narażone na wysuszenie, dlatego nie powinno się ich traktować domową prostownicą. Należy także unikać naturalnego schnięcia, które powoduje, że włosy niszczą się od suchego powietrza. Najlepiej jest więc postawić na suszenie suszarką z chłodnym nawiewem oraz jonizacją, która zadba o dogłębne nawilżenie włosa.
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
A kto jest teraz kierownikiem mopsu?
Ciekawa
17:23, 2026-01-08
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
Ktoś wie czy zapadł już wyrok w sprawie mobingu i zastrzaszania byłej już pracownicy GOKu ?
Ktoś coś ?
17:02, 2026-01-08
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
Najlepszy to by był burmistrz, co jeszcze z dwie szkoły by otworzył żeby zadowolić pewien elektorat,te referendum to wiecie ,marzyć zawsze można. A ja trzymam kciuki za burmistrz,bo nareszcie ktoś ,mimo tylu sprzeciwów robi coś co powinno być kiedyś zrobione ,nie podlizuje się jak poprzednik, żeby zdobywać elektorat.
Żenada
20:33, 2026-01-07
Dziś XXV sesja – w dwóch częściach i z protestem w tle
Nie wiem gdzie ty jesteś, bo u mnie słowo posłanka istnieje. Podejrzewam, że możesz być w czarnej dupie zabobonu i ciemnoty, więc lepiej jak najszybciej się stamtąd ewakuuj 🙂 A poważnie mówiąc. Przeczytaj sobie bardzo ciekawy artykuł na temat żeńskich końcówek na portalu Wielka Historia. Tytuł: "Żeńskie końcówki, feminatywy w II RP. Używano ich w Polsce już 100 lat temu i nie wzbudzały kontrowersji." Mnie też niektóre feminatywy trochę raziły, ale po tym artykule mam do nich większy dystans, czego i tobie życzę.
do Norm
18:39, 2026-01-07