Zioła są stosowane w medycynie naturalnej od wieków. Poleca się je na różne dolegliwości, m.in. bezsenność, choroby serca czy problemy trawienne. Nieustannie ogromnym powodzeniem cieszą się nalewki ziołowe, czyli lecznicze wyciągi roślinne, koncentrujące w sobie to, co najlepsze dla naszego organizmu.
Jeden z najbardziej znanych polskich zielarzy – Ojciec Klimuszko – na problemy zdrowotne polecał nalewki skomponowane z przeróżnych ziół.
Te słynne receptury stosowane są m.in. na:
Nalewka na serce
Jest to nalewka bezalkoholowa, stworzona według receptury Ojca Klimuszko. Tajemnica zdrowego serca, zawarta jest w składzie tej unikalnej nalewki. To wspaniałe źródło życiodajnych substancji, które od wieków stosuje się dla ochronny serca i najważniejszych elementów układu krążenia. Skład i proporcje są tak dobrane, aby być doskonałym uzupełnieniem codziennej diety w naturalne witaminy i flawonoidy roślinne. Co ważne, jest to produkt przyjazny dla osób z cukrzycą typu I i II. Składniki aktywne preparatu są naturalne i nie posiadają działań ubocznych. Taką nalewkę zaleca się stosować dwa razy dziennie – rano i wieczorem (jednorazowo 5 ml nalewki).
Nalewka na lepszą pamięć
Jest niezwykle przydatna w stanach zmęczenia i wyczerpania organizmu oraz braku koncentracji. Doskonała zarówno dla osób w starszym wieku jak i młodych, uczących się. Poprawia pamięć i równowagę organizmu, ma również działanie wzmacniające organizm i polepszające zdolności intelektualne. Dzięki działaniu ziół i zawartych w nich antyoksydantów, wzmacnia organizm i pobudza układ nerwowy. Żeń-szeń zwiększa odporność na stres oraz pozytywnie wpływa na kondycję umysłu.
Współczesny trend „powrotu do natury” sprawia, że zainteresowanie ziołami o. Klimuszki jest coraz większe. Sprawdzone receptury oraz ich wiarygodność to największa zaleta. Wypróbujcie i przekonajcie się sami!
Nalewki oraz inne preparaty ziołowe Ojca Klimuszki to także świetny pomysł na prezent. Pełną ofertę znajdziesz na stronie sklepu internetowego.
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Grzegorz słynął z wstawiania młodych, pracował tu 9 z ostatnich 10 lat, a zostawił w klubie bandę młokosów bez doświadczenia. Dlaczego? Bo starsi odeszli, przestali grać w piłkę. Tej dziury pokoleniowej się nie zasypie od razu. Trzeba młodym pozwolić zrobić błędy i wspierać. Dziś nie ma wyników, bo IV liga nie wybacza juniorskich błędów jakie popełnili w obronie. Jednak z całości grali naprawdę fajnie i jak ta drużyna dalej będzie tak pracować, to jeszcze będziemy z niej dumni. Na doświadczonych i ogranych zawodników w IV lidze nas nie stać. Wyobraź sobie, że w tej lidze topowi zawodnicy 30 letni zarabiają po 10 000 zł miesięcznie za strzelanie bramek Unii Gniewkowo. Tam to kogoś zdrowo grzeje i to jest przepalanie kasy.
Mądrale
19:27, 2026-04-04
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
trenują i trenują i trenują i trenują i trenują i trenują tylko nie wiadomo co? Może gre w warcaby ?
trener
18:43, 2026-04-04
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Najważniejsze, że średnia wieku to jakieś 19 lat, jesteście WOW! Rywale w walce o utrzymanie wygrywają, w tu jak zwykle bęcki...
Pablo
18:04, 2026-04-04
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Dajcie sobie spokój. Po co marnować Gminne Pieniądze....
Kibic
16:26, 2026-04-04