Zamknij
REKLAMA

Gniewkowianie chcą wydać książkę dla dzieci. Warto ich wesprzeć!

17:07, 01.07.2021 | S.T
Skomentuj
REKLAMA

Gniewkowianie, Joanna Borowska, nauczycielka geografii i jej uczeń, Mateusz Bus, postanowili wydać książkę dla dzieci.

Pani Joanna pisuje wiersze o dzieciach i dla dzieci. Mateusz to utalentowany młody człowiek, który stworzył ilustracje do każdej rymowanki. Razem złożyli materiał na książkę pt. „Dzieciaki – słodziaki”, którą zamierzają wydać. Oczywiście jest pewna bariera w realizacji tego wspólnego przedsięwzięcia, a mianowicie… pieniądze. Autorzy książki zwracają się więc z gorącą prośbą o wsparcie finansowe na ten cel. Może ktoś zechce przeznaczyć jakieś środki na ten cel? Oczywiście w książce będzie miejsce na podziękowania dla darczyńców.

Tak wygląda projekt okładki:

Zapraszamy do składania ofert wsparcia pod adres: [email protected] lub przez kontakt z redakcją.

„Ty lubisz rysować, ja rymować lubię,

Razem popracujmy, to się musi udać!

Z tej naszej współpracy książeczka kiełkuje

A czy wykiełkuje – sponsor zdecyduje…”

[ZT]5329[/ZT]

[ZT]5325[/ZT]

(S.T)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (15)

Janusz Janusz

16 8

Do truskawek potrzebujom 01:10, 02.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Ktoś Ktoś

1 5

Już po truskawkach! 08:40, 02.07.2021


BajkiBajki

23 3

Wspierałem kiedyś pewnego wierszokletę, ale utuczył się na państwowych posadach i stracił wenę twórczą. Tylko artysta głodny jest płodny. Borowska Porazińską raczej nie zostanie, niech się bawi za swoje. 13:22, 02.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

??

20 0

A swoją drogą co porabia nasz poeta po efektownym kopie w doope, który otrzymał w sąsiedniej gminie? Ciekawi mnie czy ktoś go poratował kolejną ciepłą posadką? 19:33, 02.07.2021


NepotyzmNepotyzm

14 1

Oni bardzo się wspierają, nie pozwolą nikomu biedować. 10:12, 03.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XxxXxx

10 3

Trzeba znać swoje możliwości i wiedzieć czy stać mnie na coś czy nie. Jeśli nie, to biorę się do roboty, a nie próbuje żebrać od innych ludzi, by później samemu zbierać laury za kilka sprzedanych egzemplarzy. Bo autorzy tego chyba nie spodziewają się, że podbiją rynek książki czymś takim... 05:14, 04.07.2021

Odpowiedzi:2
Odpowiedz

ww

12 2

Skoro stworzyli coś takiego , to raczej mają nadzieję że podbiją .Tylko to wołanie o pomoc ,zwłaszcza ze strony pani J B , jest trochę nie na miejscu . 12:16, 04.07.2021


XxxXxx

8 2

Zgadzam się! Jeśli chcę coś zrobić, to biorę się samemu za pracę, a nie proszę ludzi w internecie o pieniądze na MÓJ cel. Później będą zbierać laury, natomiast darczyńcy przestaną istnieć. 21:46, 04.07.2021


??

13 5

A co z dochodami ze sprzedaży książki? Czy podzielą się państwo z darczyńcami? Czy też książka będzie dystrybuowana za darmo? 13:02, 04.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PozytywPozytyw

4 3

Ludzie ile w Was jadu. Ale co się spodziewać po Gniewkowie. Ktoś robi coś pozytywnego, fajnego, wesołego, a oczywiście już komuś coś przeszkadza. Jak Ci nie pasuje to nie wspieraj, nie obrażaj , tylko poprostu pomiń. Żal Wam tyłki ludzie ściska? Komentować, oceniać jest łatwo, typowe cechy polskie. Najłatwiej dowalić, ta polska zawiść. No cóż , prymitywne miasto, prymitywni ludzie. Ja życzę powodzenia 🙂 Nie dajcie się i tak dalej 👏 18:24, 07.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

zrzutkezrzutke

3 0

zrzutke odpalcie na zrzutka.pl
22:28, 07.07.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

NieeeNieee

2 0

Nieee, bo trzeba by było się z tego rozliczyć… 21:20, 08.07.2021


Jo AndzejJo Andzej

2 1

To Asia żyje a gdzie ona uczy tej geografii? 00:24, 18.07.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

GdańszczaninGdańszczanin

4 1

Nie znam osobiście Pani Borowskiej, ale wydaje mi się, że nauczyciel, który wspiera uczniów w samorealizacji i twórczości to prawdziwy skarb na skalę kraju.
Wychowałem się w Gniewkowie i zawsze, gdy widzę, że coś POZYTYWNEGO dzieje się w moim rodzinnym mieście, to jest mi po prostu miło. Miłe jest to, że młodzi ludzie w Gniewkowie mają talenty i potrafią robić coś pożytecznego - to jest powód do dumy.
Przykro mi tylko, kiedy patrzę na te komentarze, bo nie jestem w stanie zrozumieć hejtu wyłącznie za to, że Ktoś rozwija swój talent i chciałby wydać publikacji.
W dużych miastach, takich jak Gdańsk, Wrocław czy Kraków docenia się młodych utalentowanych ludzi, którzy robią coś pożytecznego. Nie potrafię zrozumieć tego hejtu... Ile publikacji zostało wydanych w Gniewkowie? Czy ten nieuzasadniony hejt ma jakiekolwiek podstawy? Jest mi wstyd za Gniewkowian. To jest podcinanie skrzydeł młodym ludziom i wyraźny apel - nie róbcie niczego dla własnego rozwoju i dla innych, bo to jest u nas źle widziane. Z taką mentalnością nie wróżę rychłego rozwoju miasta i przyszłości dla młodych ludzi.

10:00, 02.08.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ErrataErrata

1 0

* wydać publikację
10:02, 02.08.2021


REKLAMA
REKLAMA
0%