Zapraszamy do zapoznania się z twórczością oraz muzyczną (ale nie tylko) drogą i inspiracjami kolejnego gniewkowskiego artysty. Wcześniej w naszym cyklu przedstawiliśmy Łukasza Lorka i Szymona Milewskiego.
::news{"type":"see-also","item":"4771"}
::news{"type":"see-also","item":"4799"}
Jan Piernik, czyli Dżony to młody artysta, który tworzy swoją muzykę i publikuje w internecie. Sam składa podkłady oraz miksuje brzmienie. Bawi się słowem i dźwiękiem, a jego ulubionym stylem są podgatunki rapu. Jeden z numerów „Piszę lovesong, nie wiem dla kogo” wygrał w konkursie organizowanym przez wytwórnię HIDDENFROM. W mgnieniu oka zyskał ponad 30 tys. wyświetleń.
::addons{"type":"youtube","url":"https://www.youtube.com/watch?v=ygc3tjhe2QY"}
– Z muzyką oswajali mnie rodzice. Odkąd pamiętam, w naszym domu były rożne instrumenty: gitara harmonijka, ukulele czy klawisze. Do dziś wiele spotkań rodziców z rodziną czy przyjaciółmi kończy się wspólnym muzykowaniem… Takie nasze rodzinne Jam Session – mówi Dżony.
Na swojej muzyczno-sportowej drodze spotkał, poza rodzicami, wile osób. Kilka lat chodził na lekcje gry na perkusji, gdzie pod okiem pana Roberta Wojewódki, gdzie uczył się techniki gry i poczucia rytmu. Pierwsze riffy gitarowe pokazali mu mama i dziadek Aleksy, który do dziś gra w zespole „Zbyszkoband”, jest też członkiem „Gniewkowian”.
Poza muzyką ważnym elementem w jego rozwoju jest sport.
– Jako dziecko pierwsze kroki stawiałem w „Piłkarskim przedszkolu”. Dalszy rozwój sportowy to piłka nożna pod okiem pana Rafała Tyburka w Unii Gniewkowo. Tam nauczyłem się dyscypliny i samozaparcia. Trener mówił, że nie ma rzeczy niemożliwych, trzeba tylko trenować! – wspomina artysta.
Obecnie Dżony uczęszcza na boks do toruńskiego klubu MKSW Pomorzanin.
– Ten sport uczy mnie cierpliwości szczególnie gdy pierwszy raz wchodzisz na salę i zauważasz jak większość ludzi się porusza, jak boksuje. Wtedy wiesz, że to początek i wiele jeszcze przed tobą. Z kolejnymi treningami uczysz się współzawodnictwa i rywalizacji – twierdzi Dżony.
To wszystko się łączy. Nie ma wyników w sporcie, gdy nie ma systematyczności w trenowaniu. Podobnie jest z muzyką…
– Lubię pisać piosenki i bawić się dźwiękiem, lubię tworzyć, choć wiem, że jeszcze wiele przede mną, mam wiele braków i non stop muszę doskonalić swój poziom muzyczny. Z każdym dniem staję się innym człowiekiem, obserwuję i czerpię od innych… Wielu tak zaczynało – podkreśla nasz bohater.
Gratulujemy Dżonemu i życzymy sukcesów zarówno w sporcie, jak i muzyce.
Więcej utworów Dżonego znajdziecie na kanale – POD TYM LINKIEM.
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Widzę, że "gawiedź" mniej inteligentna działała na trybunach. A mam pytanie do zarządu ile kosztują klub takie fajerwerki? Chodzi mi o kary dla Unii, bo nikt nie pyta, nawet nie wspomina o tych karach. Czyżby stalowa Unia na zniżki w PZPN?
Czyli, co
20:26, 2026-04-06
Ostrzeżenie pierwszego stopnia dla miejscowości Gniewko
To jest jakaś komedia z tymi alertami. Znów ostrzeżenie przed "mrozami" do minus trzy, ale ani słowa o silnym wietrze i burzach, o których czytam choćby na stronie Faktu, i które to zjawiska dotyczą naszego województwa.
jaja
20:28, 2026-04-05
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
Grzegorz słynął z wstawiania młodych, pracował tu 9 z ostatnich 10 lat, a zostawił w klubie bandę młokosów bez doświadczenia. Dlaczego? Bo starsi odeszli, przestali grać w piłkę. Tej dziury pokoleniowej się nie zasypie od razu. Trzeba młodym pozwolić zrobić błędy i wspierać. Dziś nie ma wyników, bo IV liga nie wybacza juniorskich błędów jakie popełnili w obronie. Jednak z całości grali naprawdę fajnie i jak ta drużyna dalej będzie tak pracować, to jeszcze będziemy z niej dumni. Na doświadczonych i ogranych zawodników w IV lidze nas nie stać. Wyobraź sobie, że w tej lidze topowi zawodnicy 30 letni zarabiają po 10 000 zł miesięcznie za strzelanie bramek Unii Gniewkowo. Tam to kogoś zdrowo grzeje i to jest przepalanie kasy.
Mądrale
19:27, 2026-04-04
Nie było świątecznego prezentu. Unia bez punktów
trenują i trenują i trenują i trenują i trenują i trenują tylko nie wiadomo co? Może gre w warcaby ?
trener
18:43, 2026-04-04
Użytkowniku, pamiętaj, że w Internecie nie jesteś anonimowy. Ponosisz odpowiedzialność za treści zamieszczane na portalu gniewkowo.eu. Dodanie opinii jest równoznaczne z akceptacją Regulaminu portalu. Jeśli zauważyłeś, że któraś opinia łamie prawo lub dobry obyczaj - powiadom nas [email protected] lub użyj przycisku Zgłoś komentarz