Zamknij

Unia w Osięcinach z debiutantem w bramce

20:33, 12.05.2018 | S.T
REKLAMA
Skomentuj

W zaledwie 16-osobowym składzie i z debiutantem w bramce uda się Unia Gniewkowo na niedzielny mecz z Ziemowitem w Osięcinach (początek o godz. 14.00).

To nie jest łatwy czas dla wicelidera kujawsko-pomorskiej ligi okręgowej (grupa II). Tydzień temu Unia z Łokietkiem Brześć Kujawski doznała pierwszej w sezonie porażki na własnym boisku i jednocześnie straciła pierwsze gole i punkty w rundzie wiosennej.

[ZT]1394[/ZT]

Nie jest to oczywiście wynik, który położy zespół na łopatki. Trzeba po prostu wygrać kolejny mecz i zachować wciąż bardzo bezpieczną przewagę punktową nad Łokietkiem (do IV ligi awansują dwa najlepsze zespoły).

Nie będzie to jednak zadanie proste, bo choć Ziemowit zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i chyba tylko cud uratuje go przed spadkiem do A-Klasy, a w dodatku przegrał siedem ostatnich spotkań (bilans bramkowy w tym czasie: 3–35), to należy pamiętać, że gniewkowski zespół wystąpi w Osięcinach bardzo osłabiony.

Sprawy prywatne zatrzymają w domach obu bramkarzy pierwszego zespołu: Arkadiusza Stępnia i Zbigniewa Baranowskiego. Gniewkowskiej bramki strzegł więc będzie 18-letni debiutant, na co dzień grający w zespole juniorów starszych Jakub Kleczek.

– Kuba to bramkarz, który utrzymuje stabilny poziom. Dobrze sobie radzi w lidze juniorów, grał w sparingach z seniorami. Jestem przekonany, że sobie poradzi w Osięcinach – mówi trener Unii Grzegorz Jeromin.

Z powodu żółtych kartek nie zagra też Łukasz Cięgotura, a – podobnie jak bramkarzy – z powodów prywatnych zabraknie Sylwestra Gęgotka i Krzysztofa Brończyka. Przypomnijmy też, że meczem z Łokietkiem z drużyną pożegnał się Adam Kmita.

[ZT]1387[/ZT]

Brak czterech podstawowych piłkarzy (by nie napisać: liderów) to poważny kłopot dla każdej drużyny, nawet mającej tak liczną kadrę jak Unia. Szczególnie widoczna pod nieobecność Cięgotury i Gęgotka może być dziura w środku pola. Na szczęście do dyspozycji po dwumeczowej nieobecności jest już defensywny pomocnik Maciej Jaroszewski. Zobaczymy, jak z nową układanką upora się trener Jeromin, który zabiera na niedzielne starcie tylko 16 piłkarzy. Tego samego dnia swój mecz w Sępólnie Krajeńskim (godz. 11.00) rozegrają bowiem walczący o awans do I ligi wojewódzkiej juniorzy starsi, w którym wystąpią grający czasem w pierwszym zespole Adrian Frelich i Mateusz Nowacki. Kontuzjowany jest inny junior, z którego trener Jeromin często korzystał, zwłaszcza jesienią – Michał Piotrowski.

Bez względu na wszystkie przeciwności – trzy punkty są bardzo potrzebne. Przypomnijmy, że jesienią na Stadionie Miejskim im. Mariana Teppera w Gniewkowie Unia wygrała z Ziemowitem 4:1 po golach Jaroszewskiego, Mateusza Balika, Grzegorza Pakulskiego i jednym trafieniu samobójczym.

KADRA UNII NA MECZ Z ZIEMOWITEM

Bramkarz: Jakub Kleczek. Zawodnicy z pola: Mateusz Balik, Mikołaj Ciejek, Kamil Fajkowski, Maciej Jaroszewski, Piotr Kaźmierski, Oskar Kryszak, Sebastian Krzysztofiak, Grzegorz Pakulski, Bartosz Pędowski, Kamil Piotrowiak, Kamil Piotrowicz, Filip Sąsała, Tomasz Urbański, Łukasz Waligóra, Mikołaj Wędzelewski. Trener: Grzegorz Jeromin.

INNE MECZE 24 KOLEJKI

Wisła Dobrzyń nad Wisłą – Zjednoczeni Piotrków Kujawski (sobota, 13.00), Lubienianka Lubień Kujawski – Noteć Łabiszyn (sobota, 16.00), GKS Baruchowo – Włocłavia Włocławek (sobota, 16.00), Łokietek Brześć Kujawski – Start Radziejów (sobota, 17.00), Zdrój Ciechocinek – Piast Złotniki Kujawskie (sobota, 17.00), Kujawianka Strzelno – Szubinianka Szubin (sobota, 17.00), LTP Lubanie – Gopło Kruszwica (niedziela, 17.00).

TABELA

(S.T)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gniewkowo.eu | Prawa zastrzeżone