Zamknij
REKLAMA

Śmiertelny wypadek motocyklisty. Rodzina apeluje do świadków o pomoc

09:59, 27.07.2020 | S.T
Skomentuj
REKLAMA

16 czerwca doszło do wypadku drogowego, w którym zginął 45-letni motocyklista, mieszkaniec Gniewkowa.

[ZT]3994[/ZT]

Rodzina ofiary tamtego tragicznego zdarzenia prosi ewentualnych świadków o pomoc w ustaleniu jego szczegółów.

16 czerwca br. w Gniewkowie zginął w wypadku mój brat. Na prostym odcinku DK15 jadąc motocyklem, zjechał z drogi i uderzył w drzewo – zginął na miejscu. Brat był zawodowym kierowcą – trudno nam, rodzinie uwierzyć, że zginął przez swój własny błąd. Prokuratura i policja niestety nie ustaliły żadnych konkretnych informacji. Chcemy zwrócić się z serdeczną prośbą do wszystkich, którzy 16 czerwca 2020 r. ok. godziny 19:00 podróżowali DK15 na odcinku pomiędzy Toruniem a Inowrocławiem i byli świadkami wypadku o udzielenie jakichkolwiek informacji na jego temat. Nie chodzi o szukanie świadka dla policji czy sądu – po prostu, jako rodzina, chcemy wiedzieć, co się stało

– apeluje Mariusz Gwardecki, brat zmarłego mężczyzny.

Kontakt do pana Mariusza: e-mail [email protected] lub telefon 790 301 134.

(S.T)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (7)

XxXx

4 5

Jechal tir, oboje zaczeli wyprzedzac, zlapal pobocze.. I to sie stalo. To byly sekundy 10:36, 27.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

XxxXxx

7 6

W takim razie, jedz i przekaz to rodzinie prosto w oczy. Zrozumiałeś prośbę, apel rodziny? W Rutkowskiego się bawisz? To zabaw się gdzie indziej i zdaj sobie sprawę z powagi sytuacji, nie jest to miejsce i okoliczności na zabawę w detektywa. 10:44, 27.07.2020


YyyYyy

12 3

Po 1 prędkość. Po 2 nie ma co porównywać motoru do auta, i sposobem kierowania nimi... troche blachy zawsze cos zamortyzuje. Po 3 nasze drogi zabardzo sie nie nadają do szybkiej jazdy na motorze 11:00, 27.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

XxXx

10 5

Jezdza jak idioci a pozniej pretensje. Moze drogi sie nie nadaja ale jechali szybko. Jechal tir. Z naprzeciwka rowniez jechaly auta. Jeden wyprzedzil, Drugi chcial od strony pobocza. No i sie doigral. Teraz nie ma co plakac nad rozlanym mlekiem. Cudow nie zdzialacie. Zacznijcie wierzyc w prawde. Pozatym przeciez nie jechal sam prawda? Bylo dwoch motocyklistow. Niech sie wypowie drugi. 19:47, 27.07.2020

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

PppppPpppp

3 2

Jestem pewna że jakby to dotyczyło Pana/twojej rodziny to byś nie mówił "nie ma co płakać nad rozlanym mlekiem". Trudno się postawić w sytuacji na miejscu rodziny? Chciałbyś żeby o twoim członku rodziny się tak wypowiadano? Człowiek się uczy na błędach raz na dużych a raz małych. Niestety to był duży błąd 23:01, 27.07.2020


++

2 1

po prostu ... przyczynienie ! 21:27, 28.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MxMx

2 1

Dla mnie szok zginął młody facet mąż ,ojciec i dziadek nie ważne czy przez szybkość ale jeszcze tyle życia przed nim że aż trudno uwierzyć że poszedł na tamten świat . 22:49, 30.07.2020

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA