Zamknij
REKLAMA

33-latek handlował podrobioną odzieżą

10:06, 30.11.2021 | .
Skomentuj
REKLAMA

33-letni mężczyzna sprzedawał podrobioną odzież na inowrocławskiej giełdzie. Teraz czeka go ograniczenie wolności i praca na cele społeczne oraz przepadek zabezpieczonej odzieży. Na poczet przyszłych kar policjanci zabezpieczyli jego samochód.

Bywa tak, że podróbki udają markowe ubrania. Tak było w ostatnią niedzielę (28 listopada) w Inowrocławiu na miejscowej giełdzie towarowej. Policjanci wydziału do walki z przestępczością gospodarczą i korupcją podczas kontroli ujawnili stoisko, a na nim odzież, co do której było podejrzenie legalności. Handlujący towarem 33-letni mężczyzna sprzedawał spodnie, bluzy, czapki i kominy. Policjanci zabezpieczyli łącznie 186 sztuk odzieży oznaczonej podrobionymi znakami towarowymi rożnych marek.

Mężczyzna naruszył przepisy ustawy Prawo własności przemysłowej i usłyszał już zarzut. Policjanci również na poczet przyszłych kar zabezpieczyli jego samochód marki Ford Transit.

Okres zbliżających się świąt wiąże się ze zwiększoną sprzedażą towarów, ale trzeba uważać, by nie dać się oszukać. Podrobiona odzież bowiem posiada naszywki, ale nie są one autentyczne, a niekiedy też towar może mieć wady lub jest niepełnowartościowy. Nie dziwmy się potem, że zakupione buty nosimy znacznie krócej, a sweter czy bluza po praniu tracą swój kolor lub fason. Gdzie wtedy szukać sprzedawcy? Kto nam zwróci wydane pieniądze?

Stąd apel policjantów! Szczególnie teraz w okresie przedświątecznym, w różnych punktach handlowych mogą się pojawiać nieuczciwi sprzedawcy. Oszuści wykorzystują fakt, że to czas kupowania prezentów. Zwracajmy uwagę na rzekomo markową odzież, perfumy, zabawki i tym podobne. Obejrzyjmy dokładnie jakość towaru, suwaki oraz guziki, czy te mają znaki towarowe firm. Podobnie metki i etykiety, które powinny być wszyte w określonych miejscach, a nie przypadkowych. Uwaga, bo podróbki na metkach mają często błędy ortograficzne, a nawet zniekształcone logo firm. To nie wszystko. Zwracajmy uwagę na cenę oryginału i oferowanej rzeczy. Warto je porównać, a wtedy mamy jasność sytuacji, czy dana rzecz jest oryginalna.

(asp. szt. Izabella Drobniecka, Oficer Prasowy KPP w Inowrocławiu)

(.)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (4)

JędrzejJędrzej

3 0

I co policja myśli że gościu przestanie handlować podróbami? Jak by nikt nie kupował to by koleś nie sprzedawał. Ciekawe ile żon policjantów kupuje adidosy lub inne niky? 12:17, 30.11.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

PaulsPauls

4 0

W Gniewkowie też niektóre panie handlują. I co??? I nic. Dziś zabierają towar a jutro nowa dostawa i haylayf... Żenada 14:48, 30.11.2021

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

ŻabaŻaba

6 0

A na zajerzezu produkcjia bimbru idzie całą parą. 09:02, 01.12.2021


ŻabaŻaba

7 0

A na zajezierzu produkcjia bimbru kwitnie. 08:09, 01.12.2021

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
0%