Zamknij
REKLAMA

Tłumaczył, że po kolizji chciał się odstresować alkoholem. Miał 2,5 promila

15:08, 18.01.2022 | nadesłane
Skomentuj
REKLAMA

37-letni mieszkaniec Kruszwicy wypił alkohol, wsiadł za kierownicę i uderzył w ogrodzenie. Teraz odpowie za przestępstwo i wykroczenie.

Kruszwiccy policjanci wczoraj (17 stycznia) wyjaśniali przyczyny i okoliczności kolizji pojazdu z ogrodzeniem. Patrol zastał zaparkowanego rovera na jednej z ulic w rejonie posesji, gdzie było uszkodzone metalowe ogrodzenie. Na miejscu policjanci nie zastali kierowcy. W rozmowie z mieszkańcem posesji ustalili, że mężczyzna z tego auta pozostawił kontakt do siebie, żeby się potem jakoś dogadać i odszedł.

Policjanci skontaktowali się z kierowcą, który pojawił się niebawem na miejscu. Od 37-letniego mężczyzny patrol wyczuł alkohol. Kontrola stanu trzeźwości wykazała u niego ponad 2,5 promila alkoholu w organizmie. Jak sam twierdził, zaraz po kolizji, dla odstresowania się w drodze do domu, kupił alkohol i wypił. W to jednak ciężko było policjantom uwierzyć. Zgromadzony materiał dowiódł, że było inaczej.

Policjanci zatrzymali mężczyźnie prawo jazdy oraz dowód rejestracyjny. Dzisiaj (18 stycznia) kruszwiccy policjanci przesłuchali mężczyznę w charakterze podejrzanego. Usłyszał on zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości, do czego się przyznał. Odpowie też za kolizję.

(asp. szt. Izabella Drobniecka, Oficer Prasowy KPP w Inowrocławiu)

(nadesłane)

Co sądzisz na ten temat?

podoba mi się 0
nie podoba mi się 0
śmieszne 0
szokujące 0
przykre 0
wkurzające 0
facebookFacebook
twitterTwitter
wykopWykop
komentarzeKomentarze
REKLAMA
REKLAMA

komentarz (0)

Brak komentarza, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
0%