Zamknij
REKLAMA

Bukmacherzy z licencją są dostępni na polskim rynku

10:24, 25.04.2018 | artykuł sponsorowany
Skomentuj

Po zmianach prawnych na polskim rynku internetowych zakładów funkcjonują liczne firmy posiadające potrzebne zezwolenie. Bukmacherzy tacy muszą spełnić restrykcyjne wymagania oraz płacić podatki w Polsce. Obecnie jest kilka takich firm.

 

Osoby obstawiające czasem zakłady bukmacherskie pamiętają zapewne doskonale czasy, kiedy na polskim rynku, za pośrednictwem Internetu, działało bardzo wiele zagranicznym firm bukmacherskich (choć wiele z nich nie miało polskiego zezwolenia). Dlaczego obecnie tak już nie jest, a w branży pozostało zaledwie kilku bukmacherów?

Sytuacja jeszcze nie dawno była zupełnie inna

Zanim weszło w życie nowe prawo, które uregulowało funkcjonowanie firm bukmacherskich na polskim rynku, sytuacja w branży była – delikatnie mówiąc – daleka od ideału. Przez wiele poprzednich lat, aż do roku 2017, istniało co prawda w Polsce prawo nakładające na bukmacherów wiele obowiązków, których wypełnienie wydawałoby się niezbędne do prowadzenia w Polsce działalności, ale przepisy prawa były na tyle nieprecyzyjne i tak źle skonstruowane, że organy administracji państwowej nie miały narzędzi, żeby przepisy te skutecznie egzekwować od niezarejestrowanych w Polsce podmiotów z obcym kapitałem, które to działały wyłącznie za pośrednictwem Internetu.

W efekcie, podczas gdy polscy bukmacherzy musieli płacić podatki i przestrzegać obowiązującego prawa, nie dosięgało ono zagranicznych firm. W rezultacie polscy bukmacherzy stawali się niekonkurencyjni i często przegrywali walkę o klientów z zagranicznymi podmiotami, którzy mogli oferować lepsze kursy, ponieważ skutecznie uchylali się od płacenia podatków w Polsce, co mogło przekładać się na atrakcyjność ich oferty (w porównaniu z firmami posiadającymi polską licencję). Zagraniczne firmy nie płaciły więc w Polsce podatków, a mimo wszystko ich strony internetowe nie były w żaden sposób blokowane. Widać więc, że sytuacja w branży zakładów bukmacherskich przez całe lata nie była właściwie uporządkowana i w końcu musiała ulec zmianie.

Bukmacherzy w Polsce po 2017 r.

Zmiana przepisów nastąpiła już pod koniec 2016 roku, a zmienione prawo zaczęło obowiązywać od kwietnia (a część zapisów od lipca) 2017 r. Wprowadzona nowelizacja prawa bardzo mocno zmodyfikowała przepisy regulujące funkcjonowanie podmiotów z branży hazardowej, zmieniając wiele zapisów i wprowadzając silną kontrolę państwa nad podmiotami organizującymi zakłady bukmacherskie.

Licencja niezbędna do organizowania w Polsce zakładów nakłada na bukmacherów obowiązek płacenia podatków w Polsce. Aby otrzymać licencję firma powinna prowadzić działalność w formie spółki z ograniczoną odpowiedzialnością lub spółki akcyjnej. Ponadto firmy organizujące zakłady wzajemne powinny być całkowicie transparentne dla Ministerstwa Finansów. Przed rokiem 2017 wiele firm zagranicznych działających przez Internet nawet nie starało się o uzyskanie wymaganego w Polsce zezwolenia, mając świadomość, że brak takiego pozwolenia nie spowoduje że będą one zmuszone do opuszczenia polskiego rynku. Zmieniło się to jednak właśnie po wprowadzeniu najnowszych zmian prawnych.

Polscy bukmacherzy zdominowali rynek

W celu wyeliminowania z rynku zagranicznych bukmacherów, którzy nie przestrzegają polskich przepisów i nie płacą w naszym kraju podatków, wprowadzono stosunkowo prosty, ale zarazem wzbudzający wiele kontrowersji mechanizm. Otóż stworzono specjalny rejestr firm bukmacherskich działających bez zezwolenia, których strony internetowe z powodu braku licencji są odgórnie blokowane. Obowiązek uniemożliwienia dostępu do witryn nielegalnych firm spoczywa na dostawcach Internetu, którzy w ciągu 48 godzin od pojawienia się danego bukmachera na liście muszą całkowicie zablokować użytkownikom Internetu dostęp do jego strony. Jak się okazuje, mechanizm działa skutecznie, bo nie da się w Polsce korzystać ze stron internetowych bukmacherów nieposiadających licencji.

Pojawia się jednak pytanie: dlaczego zagraniczni bukmacherzy nie chcą legalnie oferować swoich usług w Polsce i nie decydują się na wystąpienie o licencję? Co skłania ich do tego, żeby rezygnować z dużego i zyskownego skądinąd rynku? Odpowiedzi należy szukać w szczegółowych zapisach ustawy hazardowej, która – jak zostało wspomniane – nakłada na bukmacherów, m.in. obowiązek prowadzenia działalności w formie spółki z o.o. lub akcyjnej. Bukmacherzy bez polskiej licencji nie płacili kiedyś podatków w Polsce, a po uzyskaniu licencji musieliby już takie podatki płacić (a konkretnie 12% podatek obrotowy), co mogłoby mieć wpływ na konkurencyjność oferty tych firm. Obecnie nie widać więc zagranicznych firm z polską licencją, ale prawdopodobnie kilku takich bukmacherów wystąpiło już o przyznanie zezwolenia, więc być może niedługo pojawią się pierwsi zagraniczni bukmacherzy działający w Polsce legalnie. Jednak pozostali bukmacherzy na razie nie występują o licencję, co może być spowodowane dużą ilością skomplikowanych wymagań, które takie firmy musiałyby wypełnić.

Podczas gdy zagraniczni bukmacherzy w dużej części zrezygnowali ze starań o polską licencję, rynek stanął otworem dla rodzimych firm, które szybko wykorzystały sytuację i opanowały go niemal całkowicie. Obecnie działa bowiem zaledwie siedmiu legalnych bukmacherów. Mając na uwadze, że przed 2017 r. polscy gracze mogli przez Internet bez przeszkód korzystać z usług każdej firmy bukmacherskiej na świecie (choć nie było to legalne i było zagrożone wysokimi karami) to obecnie sytuacja w branży zmieniła się bardzo mocno, gdyż strony wielu bukmacherów są blokowane. Czy sytuacja zmieniła się na korzyść? Tu ocena należy do głównych zainteresowanych, czyli samych graczy, jednak wydaje się że zmiany te zaprowadziły porządek na rynku, budżet państwa osiąga z tego tytułu większe dochody, a gracze mają wreszcie możliwość szybkiej i jednoznacznej weryfikacji, który bukmacher działa legalnie (powstała w tym celu specjalna lista legalnych bukmacherów, która znajduje się na stronie Ministerstwa). Dzięki temu gracz nie ponosi ryzyka otrzymania wysokiej kary, na jaką narażone są osoby grające w firmach nie mających polskiego zezwolenia. Przypominamy, że możliwość obstawiania zakładów dostępna jest tylko dla osób pełnoletnich, a gra tego typu może uzależniać.

(artykuł sponsorowany)

Komentarze (0)

Brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Dodaj komentarz

REKLAMA
© gniewkowo.eu | Prawa zastrzeżone