Zamknij

Fiasko sesji nadzwyczajnej. Siedmiu radnych nieobecnych. „Kpina z mieszkańców”

15:05, 30.03.2018 | S.T
REKLAMA
Skomentuj

Zwołana w trybie nadzwyczajnym po środowym głosowaniu nad uchwałą dotyczącą przesunięć w budżecie Gminy Gniewkowo (nie została przyjęta) piątkowa sesja Rady Miejskiej trwała kilkadziesiąt sekund. Przewodniczący Rady Przemysław Stefański po otwarciu obrad stwierdził, że Rada nie jest władna podejmować decyzji z powodu zbyt małej liczby rajców obecnych na posiedzeniu. Kworum to osiem osób, na sesji było siedmiu radnych. Pat trwa.

Na obradach nie stawiła się siódemka radnych, która w środę głosowała przeciwko zaproponowanej przez burmistrza Adama Roszaka uchwale. Nikt tego oficjalnie nie potwierdzi, ale ich absencja prawdopodobnie spowodowana jest wyjazdem radnego Jerzego Ratajczaka, który był w tej grupie. Radny Ratajczak nie mógł dotrzeć na piątkową sesję, bo wyjechał w odwiedziny do córki do Zakopanego. Gdyby pozostała szóstka zjawiła się w piątek w siedzibie Urzędu Miejskiego, wymagane kworum zostałoby osiągnięte. Ponowne głosowanie nad wywołującą kontrowersję byłoby więc możliwe, a jego prawdopodobny wynik to 7:6 na korzyść jej zwolenników, skupionych wokół burmistrza.

[ZT]1208[/ZT]

Nim jednak sesja zakończyła się fiaskiem, trwała gorąca dyskusja podczas wspólnego posiedzenia komisji. Kością niezgody jest budowa nowej trybuny na Stadionie Miejskim im. Mariana Teppera w Gniewkowie, na którą miała być przesunięta część pieniędzy (400 tys. zł, łączny budżet na budowę wynosiłby 1,4 mln zł), o których była mowa w uchwale. Co do zasadności pozostałych przesunięć (m.in. na remont ulicy Piasta czy remont drogi Gąski – Modliborzyce) w Radzie panuje jednomyślność.

– Radni opozycji wykorzystują śmierć naszego przyjaciela Wiesława Wesołowskiego (był radnym z komitetu burmistrza – przyp. red.), co jest rzeczą niegodziwą. Obserwujemy bojkot. To paraliż samorządu. Proszę wywierać na tych ludziach presję społeczną – mówił burmistrz Roszak.

Burmistrz i popierający go radni obstają przy stanowisku, że wszystkie przesunięcia powinny być zawarte w jednej uchwale i nie zamierzają poddać osobnym głosowaniom tematu stadionu i reszty inwestycji.

– Gniewkowo potrzebuje tego obiektu. Nie buduje burmistrz stadionu sobie, tylko dla miasta. Kwestionowanie tego to podłość. Nieobecni postanowili zakpić z mieszkańców – dodał włodarz.

Przybyli na posiedzenie sołtysi apelowali o dialog, potrzebę budowy trybuny po raz kolejny podkreślały też władze Unii Gniewkowo.

– Działacze powoli się zniechęcają i odchodzą, bo nie widzą w tym sensu. Jeśli nieobecni radni kosztem klubu i całej skupionej wokół niego społeczności robią coś przeciwko burmistrzowi, jest to chore – powiedział wiceprezes Unii Czesław Matuszak.

– W czerwcu będzie weryfikacja stadionu przez Kujawsko-Pomorski Związek Piłki Nożnej. W obecnym stanie nie ma szans, by pozwolono na nim rozgrywać spotkania nie tylko IV ligi, do której chcemy awansować, ale także okręgówki, gdzie gramy teraz – dodał prezes klubu Tomasz Zielas.

Jakie jest stanowisko nieobecnych na sesji radnych?

– Nie zostało odczytane pismo, które rano złożyliśmy do biura Rady, adresowane do przewodniczącego Stefańskiego? – zapytał nas radny Ireneusz Kopiszka. Żadnego pisma nie odczytano. Poniżej jego treść:
„W związku z otrzymaniem projektu uchwały zmieniającą Uchwałę w sprawie budżetu na 2018 rok, o tej samej treści, co projekt uchwały przygotowany na L sesję Rady Miejskiej, stwierdziliśmy, że Burmistrz Gniewkowa, Pan Adam Roszak nie wykazuje woli rozwiązania problemu, ponownie łącząc w jednym projekcie kontrowersyjną dla nas, jak i zapewne dla części mieszkańców Gminy, zmianę polegającą na zwiększeniu o 40% czyli do 1 400 000 zł kwoty przeznaczonej na budowę trybuny przy boisku piłkarskim w Gniewkowie, wyłącznie ze środków własnych Gminy, oraz pozostałe zmiany, które zdecydowani jesteśmy poprzeć.
Dlatego realizacja m.in. inwestycji modernizacji ulicy Piasta, czy dofinansowania drogi Gąski – Modliborzyce, zależy tylko od dobrej woli Burmistrza.
W związku z czym, uznaliśmy, że nasza obecność w dniu 30 marca zarówno na wspólnym posiedzeniu komisji, jak i posiedzeniu sesji nadzwyczajnej, nie wpłynie na rozwiązanie obecnej sytuacji.
Sądzimy, że w pierwszej kolejności powinny być realizowane te inwestycje, dla których zostało pozyskane dofinansowanie lub zapewnią poprawę bezpieczeństwa mieszkańców Gminy (np. ścieżka rowerowa Kaczkowo – Gniewkowo, Lipie – Murzynko, droga w Buczkowie czy odcinek ścieżki rowerowej przy drodze krajowej w Suchatówce).
Wnioskujemy o przygotowanie projektu uchwały regulującej potrzebne zmiany w uchwale budżetu na 2018 rok, bez wprowadzania zwiększenia wydatków w rozdziale 92601 w §6050 (centrum rekreacyjno-sportowe) o 400 000 zł”.

Jaki będzie ciąg dalszy sprawy? Na razie na wtorek 3 kwietnia na godzinę 16.00 zwołano kolejną nadzwyczajną sesję Rady Miejskiej. Odbędzie się ona w sali koncertowej Miejsko-Gminnego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji przy ulicy Dworcowej.

[ZT]1173[/ZT]

(S.T)
REKLAMA
REKLAMA

Komentarze (13)

kazkaz

7 1

Język dyskusji używany przez Burmistrza "podłość, zakpili z mieszkańców" nie godny włodarza. Ale Pan Burmistrz był nauczony że wszystko co chciał było przyklepywane i nagle szok że może być inaczej. Pan Burmistrz nie jest przyzwyczajony do prowadzenia dialogu z radnymi. Na wcześniejszych sesjach też próbował przywołać do porządku radnego. Brawo radni - to rada kontroluje Burmistrza a nie odwrotnie. 19:35, 30.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

kibickibic

4 6

Tu nie chodzi o język dyskusji tylko czy będzie trybuna. Radni powinni przyjść na sesję za to mają płacone. Jeżeli się nie zgadzają ich sprawa to niech powiedzą jaki mają pomysł. Populiści i krzykacze bez wiedzy. Zapamiętamy te nazwiska. Apeluję do mieszkańców wybierajmy ludzi mądrych. 19:50, 30.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

MieszkaniecMieszkaniec

4 3

Dajcie sobie spokój z tą trybuną, można w 100 razy lepszy sposób wydać te pieniądze. Pewien poziom jest nie do osiągnięcia dla Unii i zejdźcie na ziemię. Poświęcili wypłatę za nieobecność bo uchwała by przeszła większością głosów podległych burmistrzowi w inny sposób nie zablokowaliby tej uchwały. Naiwni ludzie wierzą w wielkie projekty bo zbliżają się wybory na jesieni a kredyt we frankach nadal do spłacenia. 12:23, 31.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

unia gniewkowounia gniewkowo

4 3

Sport z dala od polityki. Ale postanowiliśmy tym razem nie milczeć. Jesteśmy ludźmi, którzy starają się godnie reprezentować nasze miasto i gminę. Robimy to społecznie i bezinteresownie. Nikt zapewne nie wie ile czasu i trudu w to wkładamy. Bynajmniej nie wiedzą o tym radni, którzy przez lata (nie tylko teraźniejsza kadencja) nie zainteresowali się problemami środowiska sportowego. W ramach przypomnienia ostatni remont na stadionie był przeprowadzany ponad 15 lat temu, gdzie modernizacji poddana była płyta boiska, jak również szatnie. Do dnia dzisiejszego utrzymanie stadionu w należytym stanie spoczywa na członkach klubu i niezawodnego gospodarza obiektu Pana Sylwestra Zielas, któremu bardzo dziękujemy. Również w ubiegłym roku remont pomieszczeń w obiekcie był wykonany przez zarząd klubu. Ale pomijając to, to do dnia dzisiejszego udało nam się utrzymać w rozgrywkach 6 grup wiekowych, począwszy od żaka do seniora włącznie. W końcu rodzice chcą oderwać swoich pupili od komputera (z góry dziękujemy za zaufanie). Liczba dzieci do 18 roku życia wynosi ok.100 osób. My staramy się zapewnić jak najlepsze warunki do trenowania i grania. Jest to spora ilość dzieci jak na naszą gminę w porównaniu z innymi gminami z naszego regionu. Dlatego też dziwimy się patrząc na nasz obiekt sportowy, że którykolwiek z radnych jest przeciwny budowie nowych trybun. Trybuny te nie będą służyły ani Burmistrzowi, ani Zarządowi klubu, tylko społeczeństwu. Ludzie, którzy chcą obejrzeć mecz niech kulturalnie usiądą, uchronią się przed deszczem. W końcu jesteśmy w XXI wieku, a nie jak my na razie z naszym stadionem w szarej d..pie.
Jako zarząd jesteśmy zobowiązani jeszcze raz poinformować, że w wyniku braku poprawienia infrastruktury stadionu możemy liczyć się z tym, że nie otrzymamy licencji na rozgrywanie zawodów na naszym boisku, jak również rezygnacji niektórych członków zarządu, których coraz bardziej brakuje.
Dlatego prosimy wszystkich radnych o przeanalizowanie swojego toku myślenia i wstawienie się w naszej sytuacji. Mamy nadzieję, że podczas wtorkowej sesji nadzwyczajnej radni podejmą odpowiednią decyzję.
Zarząd MLKS "UNIA" Gniewkowo

13:00, 31.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

unia gniekowounia gniekowo

2 3

Nie chodzi o poziom, ale o docenienie osób, które bezinteresownie wyrzekają się wielu rzeczy, aby zadbać o naszą młodzież. Robimy to dla ludzi, a nie dla siebie.
Ale nie zrozumie ten, który nic nie robi!!! 13:38, 31.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

unia gniekowounia gniekowo

1 2

Nie chodzi o poziom, ale o docenienie osób, które bezinteresownie,społecznie wyrzekają się wielu rzeczy, aby zadbać o naszą młodzież. Robimy to dla ludzi, a nie dla siebie.
Ale nie zrozumie ten, który nic nie robi!!! 14:02, 31.03.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

NIE KIBICNIE KIBIC

3 1

A może tak Burmistrz i NOWOBOGACCY z Chrząstowa by się zrzucili i wybudowali trybuny. Na wsi Chrząstowo powstały super drogi z rondem jak w Warszawie - a wiecie dlaczego - zobaczcie gdzie mieszają niektórzy Gniewkowscy NOTABLE. 14:08, 31.03.2018

Odpowiedzi:1
Odpowiedz

Grazia Grazia

1 0

Nie nowobogaccy tylko ciężko pracujący ludzie, pozdrawiam wszystkich mieszkańców Chrząstowa 18:15, 31.03.2018


MieszkaniecMieszkaniec

1 0

Nikt nie ma nic przeciwko oderwaniu dzieci od komputera bo to świetna sprawa, że dzieci grają na żywo a nie w wirtualną piłkę. Nadal uważam, że dotacje z budżetu miasta na klub są wystarczające na zapewnienie dalszego działania klubu jako miejsca do spędzania wolnego czasu i rekreację dla ludzi powiązanych z piłką. Trybuna nie zmieni nic w sposobie realizacji działania klubu, zapewnienia rozrywki dla mieszkańców oprócz funkcji ochrony przed deszczem jak zostało to wspomniane. Porównując inwestycję w stadion do budowy amfiteatru jednoznacznie wybrałbym gruntowną przebudowę stadionu (sam kiedyś tam grałem i wiem, że wielu ludzi na treningach dbało o fajne spędzanie czasu kto wtedy grał pamięta kisiel, gorącą herbatę czy kawę zbożową kiedy robiło się chłodno) i myślę, że nad tym burmistrz i rada miejska powinna się pochylić niech mieszkańcy zadecydują jaki projekt lepszy poprzez jawne i wiążące głosowanie. I takim głosowaniem wygrałby projekt remontu stadionu a mając pieniądze z obu celów można zrobić więcej na stadionie. 14:29, 31.03.2018

Odpowiedzi:3
Odpowiedz

unia gniewkowounia gniewkowo

0 0

To już w gestii władz 14:34, 31.03.2018


unia gniewkowounia gniewkowo

0 0

Jeżeli chodzi o finanse to nie masz zielonego pojęcia o prowadzeniu takiego klubu. Nasze wydatki są prawie dwa razy większe niż dotacja.
Zainteresowanemu możemy pokazać sprawozdanie z ubiegłego roku . Wtedy może przejrzy na oczy. 15:59, 31.03.2018


MieszkaniecMieszkaniec

0 1

Jasne, że nie mam pojęcia bo nie interesuje mnie to dokładnie. Gmina ma konkretny budżet i na podstawie rozliczeń działających stowarzyszeń z posiadanej puli przeznaczonej na działalność klubów sportowych rozdziela konkretne pieniądze. Jeżeli będzie gdzieś dostępne takie sprawozdanie z wydatków chętnie się z nim zapoznam. 18:28, 31.03.2018


goscgosc

0 0

Niestety, brak kasy zaczyna odbijać się ... 20:46, 02.04.2018

Odpowiedzi:0
Odpowiedz

REKLAMA
REKLAMA
© gniewkowo.eu | Prawa zastrzeżone | 2018